Kup Dziczyzna Mięso w Konserwy mięsne - Najwięcej ofert w jednym miejscu. Dziki Słoik mięso dziczyzna w słoiku LEŚNICZÓWKA. od. Super Sprzedawcy. Główny
Kiełbasa polska w słoiku. 300g. -7% Polecamy. 11,30 zł 10,50 zł. Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 10,50 zł. Kiełbasa w słojach szklanych “twist off” z mięsa wieprzowego, peklowanego, poddana procesowi sterylizacji.
Kup teraz na Allegro.pl za 12,99 zł - KONSERWA DZICZYZNA PO STAROPOLSKU NATURA W SŁOIKU (11390198735). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Dziczyzna jest mięsem znacznie zdrowszym od mięsa tuczonych zwierząt rzeźnych. U nas dostaniesz wyłącznie wyroby pozyskane ze zwierzyny wolno żyjącej. Gulasz z sarny chłodzony 300g
Kup teraz na Allegro.pl za 9,80 zł - Dziczyzna - Pasztet w słoiku - Chmarzyński (14076700589). Allegro.pl - Radość zakupów i bezpieczeństwo dzięki Allegro Protect!
Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. WĄTROBIANKA Z JELENIA z mięsem jelenia100% dziczyzny, bez konserwantów!Składniki: wątróbka z jelenia, mięso jelenia, marchew, cebula, tymianek, sół, piperz w temp.: od +2 do +7 ° spożyć przed: netto: 350 g. Wątrobianka z jelenia stworzona z najwyższej jakości mięsa, całkowicie z dziczyzny jest rozkoszą dla podniebienia, mający wyjątkowy smak i dziko żyjące odżywiają się tym, co daje im natura. Ich dieta składa się głównie z żołędzi, leśnych roślin, owoców, korzeni oraz grzybów. Pokarm ten cechuje się intensywnym smakiem i zapachiem, który przenika do ciała dzikich zwierząt. Dzięki temu mięso z dziczyzny posiada unikalny zapach, smak i aromat, którego nie da się podrobić żadną mieszanką ziół i również jest najzdrowszym i najbardziej naturalnym rodzajem mięsa, dlatego, że:Dziczyzna jest wolna od antybiotyków, ponieważ zwierzęta żyją na wolności i nie są sztucznie nie wywołuje żadnych zawiera o wiele mniejszą ilość tłuszczów nasyconych oraz kalorii, niż mięso zawiera dużo kreatyny (łatwostrawnego białka) oraz mioglobiny (źródło dobrze przyswajalnego żelaza).Dziczyzna zawiera dużą ilość aminokwasów egzogennych (organizm człowieka nie potrafi ich sam wytworzyć).Dziczyzna ma w sobie dużo cennych witamin ( B2, B5, B6) i minerałów ( magnez, fosfor i wapń).
Chyba nie muszę Was przekonywać do tego, że samodzielnie przygotowana konserwa smakuje najlepiej! Wprawdzie nie wygląda ona tak idealnie jak w sklepie, ale smakuje o niebo myśliwska w słoiku to przysmak z dzieciństwa, który postanowiliśmy przygotować w swoim domu. Aromatyczne, soczyste mięso z dodatkiem galaretki to prawdziwy raj dla podniebienia. Pamiętam z dzieciństwa takie przysmaki, serwowane przez dziadka. Bardzo lubię wracać do takich przepisów, ponieważ nie dość, że są smaczne, to dodatkowo przywołują miłe wcześniejszym wpisie znajdziecie przepis na domową kiełbasiankę, teraz pora na konserwę myśliwską. Konserwę myśliwską przygotowałam z dodatkiem dziczyzny. Początkowo sama miałam mieszane uczucia co do tego rodzaju mięsa, ponieważ ma ono swoich zwolenników, ale także przeciwników. Skusiłam się i powiem Wam, że wyszło naprawdę smacznie. Mięso jest bardzo delikatne i soczyste. Polecam serdecznie!PRZEPIS NA KONSERWĘ MYŚLIWSKĄSkładniki*5-6 słoików 0,5l2 kg dziczyzny100 g zmielonej słoniny4 łyżeczki soli2 łyżeczki świeżo mielonego pieprzu czarnego2 marchewki5-6 (w zależności od ilości słoików) łyżeczki żelatyny w proszku600 ml bardzo zimnej wody5-6 ziarnek ziele angielskie PrzygotowanieMięso i marchewkę pokroić w kostkę. Dodać słoninę, sól, pieprz i dokładnie umieścić w słoiczkach. Do każdego słoiczka dodać łyżeczkę żelatyny, ziele angielskie i zalać zakręcić., umieścić w garnku, a następnie wypełnić go wodą. Nakrętki powinny być nad powierzchnią wody. Gotować 1 godzinę, licząc od zagotowania się odstawić na 24 h. Po upływie tego czasu ponownie gotować słoiki przez 45 min, licząc od czasu zagotowania się wody. Wykorzystujemy ciasteczka i inne technologie w celu poprawy, analizy i personalizacji doświadczeń użytkownika, a także gromadzenia danych do personalizacji reklam wraz ze stronami trzecimi. Klikając "Akceptuję" lub korzystając dalej z serwisu, wyrażają Państwo na to zgodę.
Ozory Sous Vide Składniki: – ozory wieprzowe lub z dzika – peklosól – pieprz – czosnek – jałowiec Ozory po odcięciu ślinianek peklujemy w chłodnym miejscu na mokro wg. tabeli 7-10 dni do zalewy dodajemy przyprawy. Następnie sparzamy je, czyli wkładamy do gotującej się wody na kilka minut i obieramy, czyścimy ze skóry. Wieszamy w wędzarni i osuszamy ich powierzchnię, aż będzie w dotyku sucha. Ozory wędzimy w temp 50-60 stopni do uzyskania brązowej barwy. Teraz ozory pakujemy próżniowo w torebki i wkładamy do naczynia w którym będziemy parzyli je metodą sous vide. Proces parzenia prowadzimy w temp. 66 stopni przez 6 h. Jeśli ozory są większe, czyli pochodzą ze starszych sztuk to czas spokojnie można wydłużyć do 8-10h obniżając temp. do 65-64stopni .Następnie wyjmujemy z wody i studzimy. Tak przygotowany produkt zapakowany próżniowo po parzeniu możemy przechowywać bez mrożenia w temp. ok. 6 stopni przez 1 nawet dwa tygodnie lub możemy zamrozić w tym opakowaniu. Smacznego Serdelki Sous Vide Składniki: – łopatka z dzika 3kg (można zastąpić wieprzowym) – podgardle z dzika 2kg (można zastąpić wieprzowym) – pieprz biały 2g/kg – kwiat gałki muszkatołowej 0,5g/kg – czosnek 1g/kg – peklosól 18-24g/kg – jelita wieprzowe, kiełbaśnice Mięso pokroić na kawałki i zapeklować na sucho 48h w temp. ok. 6 stopni. Następnie wszystkie rodzaje mięsa mielemy na sitku 3mm. Mieszamy z dodatkiem przypraw oraz wody i rozdrabniamy po raz drugi na sitku 3mm. Uzyskaną masą napełniamy luźno osłonki. Odkręcając w parki o długości ok. 10-15cm. Kiełbaski osadzamy w temp ok. 20 stopni ok. 0,5-1h lub zostawiamy na noc w chłodnym pomieszczeniu o temp do 10 stopni. Rozgrzewamy wędzarnię, wieszamy kiełbasy i suszymy w temp. ok. 50 stopni, aż kiełbasa w dotyku będzie sucha. Wędzimy dymem o temp. 40-50 stopni ok. 2h do uzyskania jasnobrązowej barwy. Po wędzeniu kiełbaski pakujemy próżniowo. Wkładamy do urządzenia lub naczynia do parzenia metodą sous vide. Tak parzymy kiełbaski 2h w temp. 62 stopnie. Studzimy i schładzamy do temp. poniżej 10 stopni. Smacznego Polędwica fuet Składniki: – polędwica lub polędwiczki z dzika lub wieprzowe – pieprz – jałowiec – czosnek – kultury bakterii do wyrobów dojrzewających – kultury pleśni – sól kamienna 25-30g/kg Sposób wykonania: Do naczynia w którym będziemy solić mięso wysypujemy odpowiednią ilość soli, dodajemy rozdrobnione zioła, czosnek oraz bakterie do wyrobów dojrzewających. Mogą to być gotowe szczepionki kultur bakterii dostępne na rynku np. SBL-48, które dodajemy zgodnie z instrukcją lub można użyć bakterii znajdujących się w jogurtach naturalnych zawierających żywe kultury bakterii. Jeśłi wybieramy jogurt do mieszaniny soli dodajemy solidną łyżkę jogurtu na kg mięsa. Wkładamy polędwice, masujemy i nacieramy dokładnie. Odstawiamy w naczyniu przykrytym, ale nie szczelnie dwie doby w temp ok. 18-20 stopni (pokojowej). To zapoczątkuje proces namnażania się bakterii. Następnie przenosimy pojemnik do chłodnego miejsca o temp. do 10 stopni na 3-5 dni. W czasie solenia codziennie mięso przekładamy w powstałej solance. Po tym czasie wyjmujemy polędwice, wycieramy lekko z jogurtu, jeśli używaliśmy gotowych szczepów bakterii nie ma potrzeby wycierania. Wieszamy na hakach, czy pętelce z przędzy celem ocieknięcia i osuszenia powierzchni. Dzień przed wyjęciem mięsa przygotowujemy kultury pleśni zakupione jako gotowe, lub pozyskujemy je sami z gotowego wyrobu np. kupujemy kiełbasę typu salami z nalotem pleśni, ale nie malowaną ryżowa pulpą! Zrywamy osłonkę z takiej kiełbasy. Wkładamy do szklanki i zalewamy letnią wodą z dodatkiem 1 łyżeczki cukru. Odstawiamy na dobę i po rozmięknięciu osłonki zdrapujemy pleśń do wody. Mieszamy, cedzimy, przelewamy do czystego małego zraszacza i spryskujemy powierzchnię mięsa. Nie zużywamy od razu wszystkiego. Mięso musi dojrzewać najlepiej w przeznaczonym do tego pojemniku, szafce, dojrzewalniku lub lodówce, ale przeznaczonych tylko do takich wyrobów, ponieważ kultury pleśni, czyli grzyby zainfekują wszystko wokół, inne wyroby też. Temperatura dojrzewania to ok. 12 stopni i wilgotność ok. 60-70%. Jak będzie za sucho lub za zimno to pleśń się nie rozwinie. Ja wieszam mięso dużym w kartonie, który stoi w pomieszczeniu o temp 10-15 stopni. Na dno kartonu wstawiam pojemnik z wodą i nad nim wieszam mięso na kijach. Mięso na początku przez ok. 5 dni spryskuję roztworem pleśni. Później jeśli wilgotność jest za niska to co jakiś czas spryskuję od wewnątrz powierzchnię kartonu wodą. Po około 5 dniach, na powierzchni mięsa powinna pojawić się biała pleśń. Teraz mięso potrzebuje jeszcze 3-4 tygodni. Pleśń będzie systematycznie narastać gruba warstwą. Im grubsza warstwa pleśni tym lepiej jest to rodzaj osłonki zabezpieczający wyrób. Nie może być ona jednak, szara, zielona, czy czarna! Przy tego typu wyrobach należy uważnie obserwować ich wygląd i zapach w trosce o własne i innych konsumentów zdrowie. Smacznego Sało z dzika Składniki: – słonina z dzika – sól kamienna nie jodowana – woda – zioła i dodatki wg. uznania, najlepiej ostre: – pieprz – papryka chili – listek laurowy – jałowiec – czosnek – słoiki Słonina najlepsza z jesiennego dzika, jak najgrubsza. Kroimy ją w kostkę jak największą, ale dopasowaną wielkości słoika. Najlepsze do tego celu są słoiki z prostymi ściankami. Ja najczęściej używam tych o pojemności 0,5l. Po przygotowaniu słoików, umyciu i wyparzeniu na dno wkładamy listek laurowy i 3 ziarenka pieprzu. Następnie wkładamy kawałki słoniny, dodajemy ulubione przyprawy, najlepiej ostre, np. papryczkę chili. Takie słoiki można robić na kolorowo, czyli używać ziół np. czerwonych w kolejnym słoiku ziół zielonych, można prowadzić tu różne kombinacje. Ważne, aby wypełniając słonina słoiki zostawić ok. 2-3cm wolnego miejsca od górnej krawędzi słoika. Słonina podczas obróbki termicznej zwiększy swoją objętość. Przygotowujemy zalewę solną do słoików: 1 szklanka soli + 4 szklanki wody. Przygotowaną zalewą zalewamy słoninę w słoikach, ok. 0,5-1cm powyżej wkładu. Nie zapominamy aby została wolna przestrzeń nad lustrem zalewy 1-1,5cm. Wstawiamy słoiki do szybkowaru, wlewamy 3-5cm wody. Zakręcamy pokrywkę i podgrzewamy. Po osiągnięciu właściwej temperatury przez szybkowar czekamy jeszcze 30min. Wyłączamy grzanie i w zależności od konstrukcji szybkowaru po woli upuszczamy ciśnienie lub czekamy, aż spadnie do chwili w której można zdjąć pokrywkę. Wyjmujemy słoiki i odstawiamy celem ostygnięcia. Smacznego. Udziec wędzony na zimno w borniaku Składniki: – szynka z sarny lub jagnięca, wykonuję tak samo – czosnek – rozmaryn – pieprz – jałowiec – papryka ostra – tymianek – listek laurowy – miód – chipsy dębowe mocno palone – czerwone wino wytrawne – peklosól + sól morska 1:1 30g/kg Udziec najpierw nastrzykujemy 10% solanką. Następnie nakłuwamy cienki nożem i w powstałe kieszonki wciskamy ząbki czosnku. Układamy w naczyniu do peklowania, nacieramy solą, przyprawami, które dodaję w całości nie mielone oraz wsypujemy małą garść chipsów dębowych, czyli wiórek jakie używamy do zaprawiania alkoholi, dodajemy łyżkę miodu i wlewamy 1/3 szklanki wina. Masujemy udziec i odstawiamy w chłodne miejsce na 7dni. Codziennie przewracamy go, sprawdzamy zapach i wygląd. Następnie wyjmujemy, nie ocieramy z przypraw i chipsów, wieszamy na haku na dobę w chłodnym miejscu celem ocieknięcia i osuszenia. Wędzarnię rozgrzewamy do około 40 stopni i suszymy udziec. Z uwagi na długi czas wędzenia użyłem do tego wędzarni borniaka. Do suszenia użyłem wentylatora dołączonego do wędzarni. Temperatura ustawiona na 40 stopni wentylator włożony w otwór na generator, szyberek całkowicie otwarty. Czas osuszania 1 godzina. Następnie do wędzenia użyłem zrąbków bukowych. Generator zasypany zrębkami wystarcza na 6h wędzenia. Wędzenie prowadziłem w temp 30 stopni przez 7 dni. Pierwsze wędzenie trwało 8h, a każde następne ok. 4h. Pomiędzy wędzeniami robiłem jednodniowe przerwy. W tym czasie udziec wisiał w chłodnej wędzarni (temp ok. 10 stopni). Wyrób o bardzo wyrazistym dojrzałym smaku. Smacznego Kiełbasa smakowita Składniki: – mięso kl. I z dzika 2,5kg – mięso kl. II z dzika 4kg – mięso czerwone z indyka 2kg – mięso kl. III z dzika 0,5kg – mięso wołowe ścięgniste 1kg – pieprz 2g/kg – majeranek 2g/kg – papryka słodka 2g/kg – papryka ostra 1g/kg – czosnek dużo – sol kamienna + peklosól 1:1 17g/kg – jelita wieprzowe Mięso po klasyfikacji rozdrabniamy następująco. Mięso kl. I na sitku 16mm lub szarpaku, mięso kl. II na i z indyka na sitku 6mm, mięso kl. III oraz wołowe na sitku 3mm. Mieszamy wszystkie rodzaje mięsa dodajemy mieszankę soli z peklosolą oraz przyprawy i wody w ilości do 5%. Wyrabiamy farsz, aż nabierze kleistości. Nadziewamy wcześniej przygotowane jelita odkręcając parki. Wieszamy kiełbasę na noc w pomieszczeniu o temp. ok. 10 stopni. Wędzarnię rozgrzewamy do 50 stopni, wieszamy kiełbasy w wędzarni tak, aby się nie stykały. Osuszamy je przy dużym ruchu powietrza i małej ilości dymu, aż powierzchnia kiełbas będzie sucha w dotyku. Kiełbasę wędzimy w temperaturze 50 stopni przez 4 godziny do barwy jasno brązowej. Następnie podnosimy temperaturę w wędzarni do 80-90 stopni i pieczemy kiełbasę do osiągnięcia wewnątrz temperatury 70-72 stopnie. Po pieczeniu kiełbasę chłodzimy do temperatury poniżej 18 stopni w chłodnym pomieszczeniu. Mięso z dzika można zastąpić wieprzowym Smacznego. Galareta z dzika Składniki: – łeb dzika, kości z rozbioru – golonki z dzika 2 szt – skóry wieprzowe – golonka wieprzowa – nóżka wieprzowa – sól – pieprz – lubczyk – ziele angielskie – listek laurowy – cebula Łeb z dzika po oskórowaniu myjemy, czyścimy i rozcinamy. Wyjmujemy mózg, który możemy przeznaczyć np. na jajecznicę staropolską. Ponieważ galareta potrzebuje znacznej ilości kolagenu musimy do niej dodać skór wieprzowych. Można też dodać cała golonkę tylna ze skórą i nóżkę wieprzową. Kości oraz skóry i golonki oraz cebulę pokrojoną w ćwiartki wkładamy do dużego garnka, zalewamy wodą i gotujemy do całkowitego rozmięknienia. Podczas gotowania dodaję również lubczyk. Wyjmujemy mięso z rosołu, odkładamy, aby przestygło i obieramy mięso z kości. Z rosołu pozostałego w garnku zdejmujemy smalec, który pływa na rosole, wtedy galareta będzie chudsza. Cedzimy rosół przez sitko usuwając kości. Do tak przygotowanego rosołu wkładamy rozdrobnione mięso i podgrzewamy wszystko, aby było gorące. Doprawiamy w garnku solą, pieprzem do smaku można dodać również mielony listek laurowy i ziele angielskie. Wlewamy do naczyń. Odstawiamy w chłodne miejsce i po zastygnięciu konsumujemy np. z ziemniakami lub chlebem. Tak przygotowaną galaretę można wlać do wcześniej przygotowanych słoików i po zakręceniu, odwróceniu dnem do dołu, zassaniu wieczka, a następnie do góry i ostygnięciu przechowywać przez pewien czas w lodówce. Idealna bomba kolagenowa. Doskonała na stawy 🙂 Smacznego Dzik z rusztu Dzik, tu warchlak przygotowany w oparciu o przepis dr. Grzegorza Russaka Składniki: – część środkowa małego dzika – mieszanka peklsól+sól kamienna 50:50 – jałowiec, listek laurowy, ziele angielskie, czosnek, rozmaryn Z dzika, najlepiej warchlaka należy wykroić środkową część razem z kością, tj. schab z kością i boczek żeberkami. Żeberka przecinamy ok 15cm od schabu. Peklujemy takie kawałki mięsa na mokro 5 dni. Zalewę peklująca przygotowujemy wg. tabeli . Mięso peklujemy w chłodzie. Następnie wyjmujemy mięso z zalewy i parzymy w wodzie o temp. ok. 75stopni do uzyskania w najgrubszym mięśniu ok. 70 stopni, czyli ok. 1h/kg najgrubszego mięśnia. Po sparzeniu możemy odłożyć mięso na dzień dwa do lodówki, zamrozić i wykorzystać w odpowiednim dla nas momencie lub po ostygnięciu poddać opiekaniu. Przygotowujemy glazurę na bazie oleju, miodu i przypraw. Smarujemy mięso glazurą i wstawiamy do piekarnika z grillem lub kładziemy na grill ogrodowy na węgiel drzewny. Zapiekamy mięso z każdej strony kilkanaście min, tj. do momentu aż się zarumieni, a raczej lekko zbrązowiej . Kroimy na kawałki, każdy z żeberkiem. Smacznego i darz bór Kiełbasa fuet Składniki: – mięso kl. II z dzika lub wieprzowe 5kg (np. z karkówki) – pieprz 1,5g/kg – czosnek 2g/kg – jogurt z żywymi kulturami bakterii 150g – kultury pleśni – sól 17-22g/kg – jelita wieprzowe lub wołowe Sposób wykonania: Mięso kl. II rozdrabniamy na sitku 8-10mm. Dodajemy jogurt, przyprawy, mieszamy a na końcu sól. Dla zmiany smaku do tego typu kiełbasy pasują orzechy, które można dodać do farszu. Ja używam solonych orzeszków ziemnych. Następnie napełniamy jelita ściśle robiąc wianki. Ja wiążę takie kiełbaski przędzą wędliniarską jak hiszpańskie chorizo. Następnie wieszamy kiełbaski w domu w kuchni na 2-3 dni. W tym czasie rozpocznie się proces fermentacji wewnątrz wyrobu. W tym czasie przygotowujemy szczepionkę pleśni lub kupujemy kiełbasę typu salami z nalotem pleśni. Zrywamy skórkę z pleśnią. Wkładamy do szklanki i zalewamy letnią wodą z dodatkiem 1 łyżeczki cukru. Odstawiamy na dobę i po rozmięknięciu osłonki zdrapujemy pleśń do wody. Cedzimy, przelewamy do czystego małego zraszacza i po 2-3 dniach w kuchni pryskamy powierzchnię kiełbas, częścią wody z pleśnią. Resztę odstawiamy. Kiełbasę przenosimy do chłodnego miejsca 10-15 stopni i o dużej wilgotności. Ja na ten czas kiełbasy wieszam w kartonie który stoi w pomieszczeniu o temp 10-15 stopni. Na dno kartonu wstawiam pojemnik z wodą i nad nim wieszam kiełbaski na kijach. Jeśli wilgotność jest niska można spryskać wnętrze kartonu wodą. Kiełbaski wiszące w naszym „dojrzewalniku” spryskuję dwa, trzy razy pozostałym roztworem pleśni. Tak kiełbaski wiszą sobie 3-4 tygodnie. Im grubsza kiełbasa tym potrzebuje więcej czasu. Po pokryciu się kiełbasy nalotem białej pleśni i dojrzeniu wewnątrz można ja zapakować próżniowo w woreczki i przechowywać w chłodzie przez długi czas. Podziękowania koledze Tier za inspirację 🙂 Smacznego Bekon z dzika Składniki: – schab z dzika ze słoniną i kawałkiem boczku – serwatka w proszku – peklosól – miód naturalny – pieprz – jałowiec – czosnek – listek laurowy Kawałek mięsa na ten wyrób musimy wyciąć sami z tuszy dzika lub też można go zastąpić wieprzowiną, ale jakość i smak nie będzie ta. Wykrawamy kawałek schaby z okrywającą go słoniną oraz fragmentem boczku z nim połączonego o długości ok. 10cm. Może to być cały schab lub połowa, jak kto woli. Dobrze, aby dzik był jesienny. Przygotowanie zalewy peklującej. Zalewę przygotowujemy wg. tabeli. Im dzik jest większy tym czas peklowania należy przyjąć dłuższy. Nie krótszy jednak jak 7dni. Przygotowujemy zalewę wg. powyższego opisu i dodajemy do niej 50g serwatki oraz 10g miodu na litr zalewy. Po rozpuszczeniu odlewamy zalewę do nastrzyku w ilości ok. 7% masy mięsa, a do pozostałej zalewy dodajemy rozgniecione (połamane) przyprawy i czosnek. Nastrzykujemy mięso równomiernie co ok. 3cm, układamy w naczyniu do peklowania i zalewamy zalewą. Zalewa ma całkowicie zakryć mięso. Odstawiamy pojemnik w chłodne miejsce lub do lodówki na co najmniej 7 dni. Po tym czasie wyjmujemy mięso i wieszamy na hakach na dobę w chłodnym pomieszczeniu celem ocieknięcia. Wędzarnie rozgrzewamy do 50 stopni, wieszamy wędzonkę i osuszamy jej powierzchnie przy dużym przepływie powietrza i jak najmniejszej ilości dymu. Następnie wędzimy mięso w temp 50-60 stopni do osiągnięcia brązowej barwy i następnie pieczemy w wędzarni lub parzymy w wodzie o temp. ok. 75 stopni do uzyskania w najgrubszym miejscu wyrobu temp. ok. 70-72 stopnie. Wieszamy w chłodnym pomieszczeniu i studzimy. Smacznego i darz bór Nawigacja po wpisach Wyroby Domowe to witryna autora książek Domowe Wędliny gdzie znajdziecie kilkaset przepisów na domowe kiełbasy, szynki, konserwy, ciasta, czy potrawy z grilla, tandoor, kazana
Sało z dzika Składniki: – słonina z dzika – sól kamienna nie jodowana – woda – zioła i dodatki wg. uznania, najlepiej ostre: – pieprz – papryka chili – listek laurowy – jałowiec – czosnek – słoiki Słonina najlepsza z jesiennego dzika, jak najgrubsza. Kroimy ją w kostkę jak największą, ale dopasowaną wielkości słoika. Najlepsze do tego celu są słoiki z prostymi ściankami. Ja najczęściej używam tych o pojemności 0,5l. Po przygotowaniu słoików, umyciu i wyparzeniu na dno wkładamy listek laurowy i 3 ziarenka pieprzu. Następnie wkładamy kawałki słoniny, dodajemy ulubione przyprawy, najlepiej ostre, np. papryczkę chili. Takie słoiki można robić na kolorowo, czyli używać ziół np. czerwonych w kolejnym słoiku ziół zielonych, można prowadzić tu różne kombinacje. Ważne, aby wypełniając słonina słoiki zostawić ok. 2-3cm wolnego miejsca od górnej krawędzi słoika. Słonina podczas obróbki termicznej zwiększy swoją objętość. Przygotowujemy zalewę solną do słoików: 1 szklanka soli + 4 szklanki wody. Przygotowaną zalewą zalewamy słoninę w słoikach, ok. 0,5-1cm powyżej wkładu. Nie zapominamy aby została wolna przestrzeń nad lustrem zalewy 1-1,5cm. Wstawiamy słoiki do szybkowaru, wlewamy 3-5cm wody. Zakręcamy pokrywkę i podgrzewamy. Po osiągnięciu właściwej temperatury przez szybkowar czekamy jeszcze 30min. Wyłączamy grzanie i w zależności od konstrukcji szybkowaru po woli upuszczamy ciśnienie lub czekamy, aż spadnie do chwili w której można zdjąć pokrywkę. Wyjmujemy słoiki i odstawiamy celem ostygnięcia. Smacznego. Kiełbasa marynowana Składniki: 1kg białej kiełbasy parzonej Marynata: – cebula czerwona 2 główki – cebula biała 2 główki – ziele angielskie 15 ziaren – liść laurowy 15 szt – czosnek 1 główka – sól 100 g – cukier 150 g – ocet 10% 0,35 l – koper świeży 1 pęczek – olej 0,1l – woda około 0,5l Kiełbasę biała pokroić w kawałki, podsmażyć na smalcu. Cebulę pokrojona w wiórki smażymy na oleju do zeszklenia. Pod koniec dodajemy przyprawy i czosnek. Dodajemy wodę, a do niej jak zawrze sól i cukier oraz ocet. Kiełbasę wkładamy do słoika lub słoików, ja użyłam słoików 0,9l i 0,6l. Zalewamy słoiki przygotowaną gorąca zalewą, odwracamy i po ostygnięciu przenosimy w chłodne miejsce na kilka dni. Kiełbasa nadaje się do jedzenia po 3-4 dniach . Podziękowania za inspirację dla Kiełbasa marynowana w pomidorach Składniki: 1kg kiełbasy białej parzonej, najlepiej własnej roboty Sposób wykonania: Kiełbasę biała pokroić w kawałki, podsmażyć na smalcu. Przygotować w międzyczasie zalewę: – ocet 3/4 szklanki – 2 i 1/4 szklanki wody – 10 ziaren ziela angielskiego – kilka listków laurowych – koncentrat pomidorowy 100g – sos paprykowy ostry 3 łyżeczki (mieszanka ziół) – cebula 300-400g – cukier 5 łyżeczek – sól 3 łyżeczki – olej rzepakowy 12 łyżek Cebulę pokrojona w wiórki smażymy na oleju pod koniec smażenia dodajemy sos paprykowy ostrego oraz koncentrat. Wodę gotujemy z przyprawami dodajemy ocet i wcześniej podsmażoną cebulę. Wszystko zagotowujemy. Kiełbasę wkładamy do słoika lub słoików, ja użyłam słoików 0,9l i 0,6l. Zalewamy słoiki przygotowaną gorąca zalewą, odwracamy i po ostygnięciu przenosimy w chłodne miejsce na kilka dni. Przepis zainspirowany Węgorz w galarecie po suwalsku Składniki: – węgorz świeży – smalec Sposób wykonania wg. mojej mamy: Węgorza najlepiej żywego (świeżego) oczyszczamy ze śluzu. Metody są różne. Piasek, sól… Następnie patroszymy go i kroimy na kawałki ok. 3-4cm długości. Na patelni rozgrzewamy smalec i smażymy przygotowane kawałki węgorza. Smażymy do miękkości, ale tak aby był sprężysty. Gorącego węgorza wkładamy do czystych wyparzonych słoików. W czasie smażenia przygotowujemy zalewę: – ocet spirytusowy ¾ szklanki – woda 5 szklanek – cebula – przyprawy: pieprz, ziele angielskie na tzw. oko – cukier 1 łyżka – sól kamienna 1 łyżka Do garnka wlewamy wodę i ocet oraz dodajemy wszystkie składniki. Zagotowujemy. Gorącego włożonego do słoików węgorza zalewamy zagotowaną, gorąca zalewą do krawędzi słoika. Słoiki zakręcamy, odwracamy i odstawiamy w temp. otoczenia do ostygnięcia. Następnie przenosimy do lodówki. Najlepsza z tego przysmaku jest skóra. Sprężysta i smakowita. Smacznego Mielonka z dziczyzny – konserwa słoikowa Składniki: – mięso kl. I z jelenia 0,5kg – mięso kl. II z jelenia 1,3kg – mięso kl. III z dzika 0,7kg – pieprz 1,5g/kg – zioła darz bór 5g/kg – czosnek 2g/kg – żelatyna w zależności od mocy 2-3g/kg – jałowiec 1g/kg – sól morska 17g/kg Mięso na takie wyroby musi być bezwzględnie świeże i pozbawione krwiaków. Słoiki i wieczka muszą być czyste i wysterylizowane, najlepiej 110st. Słoje napełniamy tak, aby zostawić ok. 2cm wolnej przestrzeni od pokrywki. Mielonka: Mięso rozdrobnić: na sitku 10mm, kl. II na sitku 6mm, kl. III na sitku 3mm. Dodać przyprawy, sól. Dokładnie wymieszać, wyrobić jak farsz na kiełbasy, aż zacznie się kleić. Słoiki najlepiej proste umyć i wysterylizować, można w piekarniku. Ja myję w zmywarce. Słoiki napełniamy farszem tak, aby nie pozostawić powietrza i nie zabrudzić krawędzi słoika. Można do tego użyć nadziewarki do kiełbas z największym lejkiem. Zakręcamy i poddajemy procesowi tyndalizacji. Zasady tyndalizacji: Napełnione i zamknięte słoiki należy poddawać trzykrotnej obróbce termicznej: – pierwszy raz gotujemy w wodzie 1-2h w zależności od pojemności słoika, 1-2h – drugi raz po 24h gotować jak wyżej 1h – trzeci raz po następnych 24h gotować jak pierwszym razem 0,5h Po pierwszym gotowaniu słoje przechowujemy w temp. pokojowej, po drugim też, jeśli będziemy pasteryzować trzeci raz. Okres ten jest potrzebny, aby ewentualne drobnoustroje mogły się rozwinąć i zostaną zniszczone przy kolejnej obróbce termicznej. Podczas gotowania można dodać do wody ½ kg soli kamiennej, podnosi to temperaturę gotowania. Powyższe jest bardzo ważne ze względu na możliwość zarażenia się jadem kiełbasianym w tego typu wyrobach. Podczas gotowania na dno kładziemy ściereczkę lnianą, wlewamy wstawiamy słoiki, tak, aby się nie stykały i nalewamy wody tyle, aby jej poziom sięgał 1cm poniżej krawędzi pokrywki. Naczynie podczas gotowania nakrywamy. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu słoje 0,5l – 1,5h, 1l – 2h. Po gotowaniu słoje pozostawiamy w wodzie do ostygnięcia do temp. pokojowej. Wyjmujemy z garnka i odstawiamy w ciepłym pomieszczeniu. Następnie postępujemy jak napisałem powyżej. Słoiki jeśli są prawidłowo zamknięte przechowujemy w st. do sześciu miesięcy, sprawdzając czy się nie otworzyły. Smacznego Boczek smarowny Składniki: – boczek, nie za chudy, ale i nie za tłusty – marynata aromatyczna na sucho – woda Boczek skórujemy i kroimy w kostkę tak ok 2×2 lub 3×3 cm. Dodajemy 20-24g marynaty na kg boczku. Mieszamy i odstawiamy w nakrytym naczyniu do lodówki na 2-3 dni. Następnie wkładamy wszystko do garnka i dolewamy ok 1 cm wody od dna. Stawiamy na małym ogniu i dusimy pod nakryciem do stanu miękkości ok 2-3 godziny. Potem jeszcze ok 30 min bez nakrycia celem odparowania wody. Kończymy duszenie, jak mięso daje się rozcisnąć widelcem. Na ciepło rozgniatamy mięsko widelcem, mieszamy i napełniamy na gorąco w czyste słoiczki. Zakręcamy, odstawiamy do góry dnem do ostygnięcia. Następnie przechowujemy w lodówce. Smak smarówki jest w kierunku mielonki tyrolskiej. Smacznego Młoda kapusta kiszona Składniki: – młoda kapusta 2 szt dość duże – marchew 2-3 duże (wiórki) – gorczyca 1,5 łyżki – czosnek 1 główka – chrzan (korzeń) kawałek wielkości palca pokrojony w wiórki – koper mały pęczek – sól kamienna do smaku Kapustę poszatkować, dodać tarkowaną marchew i przyprawy oraz sól. Można dodać liść laurowy, ziele angielskie, pieprz w ziarnach. Ugnieść w misce, aż puści sok. Przełożyć do słoja, nie zakręcać, można tylko przykryć np. ściereczką. Odstawić w temp pokojowej na 24-48h. Smacznego Pikle ze selera naciowego – szklanka octu, – 5 szklanek wody, – 7 łyżek cukru – 2 łyżki soli, – liść laurowy, – parę kulek ziela angielskiego, – pieprz czerwony, zielony i czarny, Wszystko zagotować. Do słoika wpakować seler pocięty i zalać gorącą zalewą po zakręceniu obrócić słoik do góry dnem. Prawie otworzyłem słoik i powiem masakraaa bardzo dobre;))) polecam W podobny sposób robimy też mix jak na foto Przepis przesłany przez Arkadiusza Ciupka Marynowane pieczarki Składniki: -pieczarki [1 kg] (malutkie) -olej [ szklanki] -cukier [1 łyżka] -ocet [ szklanki] (10 %) -sól [1 łyżeczka] -majeranek [2 łyżeczki] (2 płaskie) -czosnek [3 ząbki] -liście laurowe [3 szt.] Przygotowanie: 1. Pieczarki dokładnie myjemy, płuczemy kilka razy, przekładamy do garnka. Zalewamy wrzątkiem, tak żeby je tylko przykryło i wstawiamy na ogień, czekamy aż zakipią:) 2. Gdy zakipią, zdejmujemy z gazu, odcedzamy i dodajemy: olej, ocet, cukier, sól, suszony majeranek i ząbki czosnku podzielone na mniejsze części. 3. Mieszamy dokładnie i przykrywamy pokrywką, niech pieczarki przejdą:) PS. Pieczarki się skurczą. 4. Zwykle po 30 min już pierwsze zjadamy:) ale najlepsze są jak postoją z dzień. Przekładamy do słoika. Można przechowywać zarówno w szafce, jak i w lodówce. Przepis przesłany prze Jana Koper Golonki ze słoika Składniki: – golonki wieprzowe ze skórą – listek laurowy – gorczyca – pieprz – ziele angielskie – sól – żelatyna – smalec Najpierw z golonek wykroić kość. Pociąć mięso w grubą (dużą) kostkę 6×6 cm. Zrobić zalewę jak do szynek z użyciem samej soli i przypraw. Solanka ok. 10%. Odstawić na 48-72h do lodówki. Po wyjęciu z solanki mięso wkładamy do garnka z niewielką ilością wody. Dajemy jej tyle aby nie całkiem zakryła mięso. Doprowadzamy do wrzenia i utrzymujemy na malutkim ogniu, aby lekko pyrkotało ok. 30-45min. Wyjmujemy golonki z garnka i przekładamy do słoików (wcześniej wyparzonych). Z pozostałego płynu z gotowania zrobimy zalewę. Do płynu z parzenia (gotowania) dodajemy ok. 20g żelatyny na litr (w zależności od jej mocy firmy). Musimy mieć tyle płynu z gotowania, aby potem zakryć całkowicie mięsko w słoikach. Jeśli by zabrakło to można dodać gorącej wody z żelatyną. Do każdego słoika z golonkami wkładamy po kilka ziarenek pieprzu, gorczycy, listek laurowy. Do każdego słoika dajemy łyżkę smalcu. Zamykamy słoik i pasteryzujemy 2-3 razy, raz dziennie przez ok. 45min od zagotowania słoików. Po pierwszej pasteryzacji pozostawiamy słoiki wyjęte z wody w temp. pokojowej. Po dwóch pasteryzacjach można w chodnym miejscu (piwnica, lodówka) przechowywać kilka miesięcy. Smacznego Nawigacja po wpisach Wyroby Domowe to witryna autora książek Domowe Wędliny gdzie znajdziecie kilkaset przepisów na domowe kiełbasy, szynki, konserwy, ciasta, czy potrawy z grilla, tandoor, kazana
Dziczyzna, czyli mięso z ubitej zwierzyny, jest smaczna, aromatyczna, zdrowa i niskokaloryczna. Zawiera dużą ilość białka – ponad 20 gramów na 100 gramów produktu. Dziczyzna świetnie pasuje na uroczyste okazje, na przykład bankiety, bale, wesela, biesiady lub przyjęcia. Surowe mięso należy zbadać u weterynarza, by wykluczyć obecność niebezpiecznych bakterii, wirusów, grzybów i toksyn. W ten sposób można zapobiec chorobom odzwierzęcym. Do dziczyzny zalicza się mięso z: dzika, sarny, jelenia, zająca, bażanta, kaczki, przepiórki, perliczki i innych stworzeń leśnych. Marynowanie dziczyzny Mięso zwierząt łownych jest dość twarde i zwięzłe, dlatego potrzebuje odpowiedniego przygotowania przed duszeniem, pieczeniem, czy gotowaniem. Przed obróbką kulinarną, mięso musi się odpowiednio marynować. Najlepszymi produktami do marynat będą: wytrawne wino, ocet, olej, zioła, przyprawy korzenne i warzywa. Doskonałym sposobem na odmienny smak rosołu, jest przyrządzenie go z bażanta, będzie słodszy i bardziej aromatyczny. Przepisy na dania z dziczyzną Dziczyznę można przygotowywać na wiele sposobów. Mięso świetnie nadaje się gulasz, bitki, pasztety, kotlety, kiełbasę, a także mielenie, smażenie, pieczenie, grillowanie i gotowanie (w tym na parze). Dziczyzna w marynacie z wina doskonale komponuje się z puree ziemniaczanym, surówką z czerwonej kapusty lub kaszą gryczaną i zasmażanymi buraczkami. Mięso warto polać sosem żurawinowym lub sosem myśliwskim. Zdjęcie: Fotolia Dziczyzna Kategorie Dzik Dzik, czyli mięso zaliczane do dziczyzny, w smaku jest bardzo podobne do wieprzowiny, jednak różni je nieco ostrzejszy, leśny aromat. Z dzika można przyrządzić bardzo wiele przysmaków, np. grochówkę myśliwską, gulasz, zrazy z dzika, żeberka z dzika, zupę z dzika, kiełbasę, szynkę, a nawet steki i pyzy nadziewane mięsem z dzika. Przed pieczeniem i smażeniem mięso z dzika warto wcześniej zamarynować. Idealna jest do tego mieszanka owoców jałowca, oliwy, czosnku, suszonych śliwek i octu winnego. Bażant Potrawy z bażanta są podstawą tradycyjnej kuchni staropolskiej. Mięso tego dzikiego ptaka jest trochę twardsze od popularnych rodzajów drobiu, takich jak kurczak czy indyk. Jest też ciemniejsze i ma charakterystyczny zapach. Z tego powodu przed przygotowaniem bażanta należy go długo marynować w przyprawach i ziołach. Niektórzy myśliwi polecają także kruszenie bażanta, czyli powieszenie nieoskubanego ptaka na kilka dni w zimnym miejscu. Można to zastąpić przechowywaniem w zamrażarce. Najpopularniejsze potrawy z bażanta to rosół, bażant pieczony z jabłkami, pieczony w rękawie lub duszony. Przepisy Kuropatwa Mięso kuropatwy ma mniejszą zawartość tłuszczu, w porównaniu np. z mięsem kaczki. Kuropatwę piecze się, podobnie jak przepiórkę, obtoczoną kawałkami słoniny, by w czasie pieczenia mięso nie wyschło. Z mięsa można przygotowywać dania obiadowe oraz zupy, np. rosół z kuropatwy. Tuszkę ptaka marynuje się w czosnku, rozmarynie, zielu angielskim, pietruszce i liściach laurowych. Pieczone nogi kuropatwy można podawać z sosem z dzikiej róży, borówkowym i śliwkowym. Dodatkiem do obiadu mogą być np. ziemniaki, kasza, kluski śląskie. Przepisy Pieczeń z dzika Masz dość pieczenia schabu lub kurczaka? W takim wypadku sięgnij po pieczeń z dzika! To niesłychanie aromatyczne danie, które warto przygotować na specjalne okazje. Można przyrządzić je w formie małej porcji lub sięgnąć po całą tuszkę. Pieczeń z dzika najlepiej smakuje zrobiona na czerwonym winie lub z dodatkiem grzybów. Takie danie dobrze jest serwować z kaszą gryczaną, jaglaną lub jęczmienną. Całości dopełni surówka z czerwonych buraczków, ogórków kiszonych lub selera. Jeleń Jeleń, czyli dziczyzna, to mięso które ma ciemno-brązowy kolor i specyficzny aromat. Marynata jest sposobem na konserwowanie i kruszenie mięsa. Sprawia również, że dziczyzna traci charakterystyczny, często nie lubiany, zapach. Najlepszą marynatą do jelenia jest mieszanka octu winnego, jałowca, cząbru, soli, szałwii, liścia laurowego, goździków, cebuli pokrojonej w pióra, pieprzu i oliwy. Mięso z młodych zwierząt najlepiej moczyć w zsiadłym mleku lub maślance. Dziczyznę można piec, gotować, smażyć, dusić i peklować. Przepiórka Przepiórka jest ptakiem wędrownym zamieszkującym całą Europę, Azję i Afrykę. W Polsce jest objęty ścisłą ochroną gatunkową. W innych krajach, w których dozwolone jest zabijanie przepiórek, przygotowuje się z nich pyszne zupy i potrawki. Mięso ptaka ma jasnoróżowy kolor i delikatny smak. Jest bardzo chude. Przepiórkę można zarówno gotować, piec, dusić, jak i grillować. Świetnie smakuje na sałatce z soczewicy lub w stylu porto (z czerwonym winem, gruszkami, tymiankiem, masłem i boczkiem). Sarna Sarna ma bardzo soczyste, miękkie i zdrowe mięso. Sarnina należy do dziczyzny i przed jedzeniem musi być dokładnie przebadana. Mięso można przygotować w marynacie z czerwonego wina, a następnie zapiec lub udusić. Z łopatki warto zrobić pyszny gulasz, do którego dodaje się boczek, cebulę, marchewkę, seler oraz suszone pomidory. Smak nadadzą również przyprawy: jałowiec, tymianek, cynamon, rozmaryn oraz żurawina. Z sarniny przygotowuje się także pasztet. Gulasz z jelenia Mięso jelenia jest bardzo kruche, szybko się je przyrządza i nie wymaga długiej obróbki termicznej. Na gulasz znakomita będzie szynka lub udziec. Dziczyzna jest bardzo aromatyczna, dlatego nie potrzeba wielu przypraw, by danie było znakomite. Najczęściej używa się owoców jałowca, cząbru, liścia laurowego i ziela angielskiego. Mięso najpierw trzeba zamarynować w soli, przyprawach i obsmażyć, na klarowanym maśle lub oleju. Gulasz z jelenia wybornie smakuje z dodatkiem ciemnego piwa, octu balsamicznego, czerwonego wina lub grzybów. Marynata do dziczyzny Marynata do dziczyzny to głównie alkohol i miód. Im mocniejszy trunek, tym marynowanie powinno być krótsze. Dziczyzna świetnie smakuje również z dodatkiem warzywnym – z marchewką, selerem, pietruszką, cebulą, oliwą, sokiem z cytryny i ulubionymi przyprawami (np. rozmarynem, jałowcem, cząbrem, majerankiem czy też tymiankiem). Szybką marynatę z dziczyzny można przygotować z samej oliwy, musztardy i czosnku. Przepisy Polecane przepisy do kategorii Dziczyzna Znaleźliśmy 280 przepisów w kategorii Dziczyzna
najlepsza dziczyzna w słoiku